Czym jest oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego
Sankcja kredytu darmowego nie następuje automatycznie. Aby wywołała skutki, kredytobiorca składa bankowi oświadczenie woli, w którym informuje o skorzystaniu z tego uprawnienia. Od chwili złożenia oświadczenia bank powinien rozliczać umowę jako bezodsetkową.
Pismo ma więc znaczenie praktyczne: bez niego trudno mówić o zmianie warunków spłaty. Z tego powodu przygotowuje się je starannie i zwykle po wcześniejszym sprawdzeniu umowy.
Co oznacza samo pojęcie, wyjaśnia wpis sankcja kredytu darmowego co to.
Oświadczenie powinno być pisane prostym językiem. Nie musi zawierać rozbudowanej argumentacji prawnej, ale powinno jasno wskazywać, o co kredytobiorca wnosi, i być spójne z dokumentami. Zbyt długie, chaotyczne pismo utrudnia bankowi odpowiedź i kredytobiorcy późniejsze odwołanie się do jego treści.
Dobrą praktyką jest też przygotowanie krótkiego zestawienia, w którym wymienione są uchybienia, numery paragrafów umowy i wartości, których dotyczą. Takie zestawienie ułatwia pracę prawnikowi i pozwala szybko sprawdzić, czy opis w piśmie zgadza się z umową.
Jak wygląda oświadczenie i jakie elementy zawiera
Pismo nie ma sztywnego urzędowego wzoru, ale zwykle zawiera następujące informacje:
- dane kredytobiorcy oraz dane banku jako adresata,
- numer i datę umowy kredytowej, której dotyczy oświadczenie,
- jednoznaczne stwierdzenie, że kredytobiorca korzysta z sankcji kredytu darmowego,
- wskazanie uchybień w umowie, na które się powołuje, w sposób zrozumiały i konkretny,
- prośbę o przedstawienie rozliczenia i o wskazanie, jaka kwota pozostaje do spłaty,
- podpis oraz datę.
Im dokładniej opisane są uchybienia, tym łatwiej bankowi odnieść się do sprawy, a kredytobiorcy później wykazać, kiedy i w jakiej treści oświadczenie złożył.
Termin na złożenie oświadczenia
Ustawa przewiduje ograniczony czas na skorzystanie z tego uprawnienia, liczony od wykonania umowy. Długość terminu, moment jego rozpoczęcia i skutki jego upływu zależą od konkretnej umowy i przepisów obowiązujących w chwili jej zawarcia, dlatego trzeba je ustalić indywidualnie.
Nie traktujcie tego fragmentu jako wskazówki co do własnej sytuacji. Jeżeli sprawa dotyczy umowy sprzed lat, kwestia terminu jest jednym z pierwszych punktów do omówienia z prawnikiem.
Z samego pytania o termin wynika praktyczna rada: nie odkładajcie sprawdzenia dokumentów. Im wcześniej wiadomo, czy w ogóle są podstawy, tym więcej opcji pozostaje.
Oświadczenie najlepiej złożyć w sposób, który pozwala udowodnić fakt i datę doręczenia, na przykład listem poleconym z potwierdzeniem odbioru albo w placówce banku z potwierdzeniem przyjęcia. Zachowajcie kopię pisma i dowód nadania.
Bank ma obowiązek odnieść się do oświadczenia. Odpowiedź może być odmowna, może też zawierać propozycję rozliczenia. Każde pismo z banku warto przechowywać razem z dokumentami umowy.
Jeśli oświadczenie ma być częścią dalszej sprawy, kancelaria może włączyć je do materiału dowodowego i oprzeć na nim pozew.
Rachunek przed wysłaniem pisma
Przed złożeniem oświadczenia dobrze wiedzieć, o jakich kwotach jest mowa. Przelicza się wpłaty, wskazuje część przypadającą na kapitał oraz część odsetek i kosztów, których dotyczyłaby sankcja.
Takie wyliczenie jest rachunkiem z dokumentów, który pokazuje skalę roszczenia i pozwala ocenić, czy sprawa jest opłacalna. Nie jest poradą prawną ani gwarancją wyniku.
Jeśli nie macie pewności, które zapisy umowy są istotne, pomocna bywa analiza umowy kredytowej, a pełny opis zasad znajdziecie na stronie sankcja kredytu darmowego.
Najczęstsze błędy przy przygotowaniu oświadczenia
Pierwszy błąd to zbyt ogólne sformułowanie, z którego nie wynika, jakiej umowy dotyczy pismo i jakie uchybienia kredytobiorca wskazuje. Drugi to pominięcie dowodu doręczenia, przez co później trudno wykazać datę. Trzeci to wysłanie pisma na zły adres banku albo do nieprawidłowej jednostki.
Zdarza się też, że kredytobiorca miesza oświadczenie z reklamacją. Reklamacja dotyczy konkretnego nieprawidłowego działania banku, a oświadczenie jest jednoznacznym skorzystaniem z uprawnienia ustawowego. Warto więc wyraźnie to rozdzielić.
Dobrą praktyką jest przechowywanie kopii pisma, potwierdzenia nadania i każdej odpowiedzi banku w jednym miejscu, razem z umową i historią wpłat.
Kiedy oświadczenie przygotowuje kancelaria
Pismo może przygotować samodzielnie kredytobiorca, ale w sprawach o większej wartości zwykle zajmuje się tym kancelaria, bo od treści oświadczenia zależy dalszy tok postępowania. Prawnik ocenia, które uchybienia warto wskazać, i dba o formę oraz termin.
Wyliczenie roszczenia jest jednym z elementów pisma. Pozwala ono wskazać, jaka kwota odsetek i kosztów jest przedmiotem sprawy, i przygotować kredytobiorcę na rozmowę z bankiem. Pełne informacje o kancelariach i ich roli znajdziecie na stronie kancelaria frankowa, choć sankcja kredytu darmowego dotyczy innych umów niż kredyty frankowe.
Jeżeli bank uzna oświadczenie, przedstawi nowe rozliczenie, a nadwyżka wpłat może zostać zwrócona albo zaliczona na poczet dalszej spłaty. Jeżeli je odrzuci, kredytobiorca może dochodzić roszczenia na drodze sądowej, najlepiej z pomocą kancelarii.
Zanim wyślecie pismo, przygotujcie wyliczenie i zbierzcie dokumenty. Kredytobiorca dostaje szacunek bezpłatnie i może przekazać policzoną sprawę wybranej kancelarii.
Przelicz kredyt